*Katerina*
Miałam iść właśnie na francuski, gdy zobaczyłam, że ktoś
słyszał naszą całą rozmowę … To był Martin. Oblała mnie fala strachu, stałam
bezruchu, a na jego twarzy pojawił, się ból. Wpatrywał, się we mnie, a potem
szybkim ruchem się obrócił i szedł, niemal biegł.
-Zaczekaj ! Prosze ! Martin ! - pobiegłam
za nim.
- Jak mogłaś ..jak mogłaś jej to
zrobić ?! To, że Georgina wysłała to
zdjęcie to twoja wina ! Myślałem, że jesteś inna ! Myliłem się ! ...- odwrócił
się i przeszył mnie wzrokiem takiej nienawiści, że kolana się pode mną ugieły.
*Martin*
Wiem jest, że jest zdolna do
wszystkiego, ale swojej przyjaciółce zrobić coś takiego ? Jen też była okropna
i nic jej nie usprawiedliwia…, ale ona by coś takiego nie zrobiła ! gdzie sie
podziały najlepsze przyjaciółki ? Te które zawsze stawały w swojej obronie,
zawsze były przy sobie, nie pozwalały jedna drugiej skrzywdzić… jak tak było to
dlaczego teraz krzywdzą się nawzajem ? Kath zaczęły spływać łzy po policzkach.
-Przepraszam cię. – wyjąkała.
-Mnie przepraszasz ? Z tym
zwracasz sie do niewłaściwej osoby..
-Byłam na nią taka wściekła..
Martin... poroszę nie zostawiaj mnie . Nie w takiej chwili !!- płakała coraz
bardziej.
Patrzyłem w jej oczy przepełnione strachem przed samotnością , żalem
i wielkim smutkiem. Wiedziałem, że jak
ją zostawię będzie całkiem sama...Serce mi pękało..tak ją kocham, ale
nie mogłem jej teraz wybaczyć... nie teraz…
-Kath.. ja... - wiedziała chyba
co chce powiedzieć, bo wybuchła płaczem, odwróciła się i uciekła... Nie będę za
nią biec ! Nie będę ! Chociaż moje nogi już prawie szły w jej kierunku, nie
dałem się ! stanąłem i powiedziałem sobie NIE ! Nie zasługuje już na to. Teraz
jest ważniejsza osoba, która potrzebuje mojego wsparcia. Szybko pobiegłem do
domu. Zastałem ją w takiej samej pozie, co wtedy kiedy powiedziałem o parę słów
za dużo.
- Jen ! – podbiegłem do łóżka i
przytuliłem ją mocno do siebie. Płakała i to, aż tak że nie mogła złapać tchu.
- Martin , ja … ja, jak ja się
tam teraz pokaże ? – wychlipała.
- Nie martw się, znajdziemy jakiś
sposób.
- Jaki ?! Martin, oni wszyscy
mają to pieprzone zdjęcie ! To wszystko przez Georgine … Jak ona mogła coś
takiego zrobić ?! – teraz prawie krzyczała przez łzy. Najwyraźniej nie miała
pojęcia, że w połowie to sprawka Kateriny. Nie chciałem jej tego mówić, nie
teraz gdy prawie nie oddychała …
- Ciii … Ja to załatwię,
obiecuję.
*Liam*
- Patrz ! Czy to nie twoja
koleżanka z którą rozmawiasz często na korytarzu ? – zaśmiał się Jonas. Pokazał
mi wyświetlacz telefonu, na którym było zdjęcie Jenny. Nagiej Jenny …
- Skąd je masz ? – zapytałem
zdziwiony.
- Georgina wysłała je do
wszystkich. Musiała jej mocno zajść za skórę skoro aż tak tym razem pojechała.
– Minąłem go i poszedłem w stronę winowajcy.
- Co ty sobie do cholery myślisz
?! – wrzasnąłem.
- Ja ? – zapytała niewinnie – o
co chodzi kotku ?
- Dlaczego wysłałaś zdjęcie Jenny
?!
- A to ! Wkurzyła mnie i tyle. –
wzruszyła ramionami jakby gdyby nigdy nic.
- Wiesz co ?! Nie chcę nawet o
tym myśleć jak przez ciebie się teraz czuje !
- Tak masz rację leć do swojej
zranionej najbardziej na całym świecie dziewczyny ! Nie zapominając, że właśnie
twoja tu stoi i na nią się wydzierasz !
- Wiesz co nawet jakby to była
jedna z twoich służek nie popuścił bym , a
że to moja przyjaciółka …
- Przyjaciółka ?! dla mnie nie
masz czasu, a z nią się umawiasz ?!
- Wiesz bo z nią rozmowy
sprawiają mi przynajmniej przyjemność i to chyba czas, żebyśmy od siebie
odpoczęli … - tłum który zbierał się oglądając nas teraz hukną zdziwiony.
- Zrywasz ze mną ? –powiedziała już spokojniejszym tonem, jakby
nie wierzyła, w moje słowa
,bo przecież nikt nie mógł zerwać z panią Georigną !
- Tak ! – przecisnąłem się przez
tłum i szybko pobiegłem do Jenny. Mam nadzieję, że jeszcze nie wszystko
stracone, jeżeli w ogóle jeszcze będzie chciała ze mną gadać. Jejku ! co ja narobiłem ?! Nie
mogłem wcześniej z nią zerwać ?! przecież już od dłuższego czasu wiedziałem, że
to idiotka i trace z nią tylko czas. Jak Jenny teraz musi się czuć … I
odruchowo przyśpieszyłem bieg.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hejo :D Tak jak już pewnie zauważyliście wygląd blogu , się zmienił :D Chciałabym poznać waszą opinie czy wygląda teraz lepiej :D ? Odpowiedzi zostawiajcie w komentarzach ;** i zachęcam was oczywiście do wypełniania ankiety <3333
Miłego czytania ;****
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hejo :D Tak jak już pewnie zauważyliście wygląd blogu , się zmienił :D Chciałabym poznać waszą opinie czy wygląda teraz lepiej :D ? Odpowiedzi zostawiajcie w komentarzach ;** i zachęcam was oczywiście do wypełniania ankiety <3333
Miłego czytania ;****


Cudo <3 Boski rozdział.
OdpowiedzUsuńCo do wyglądu bloga też super!!! :*
Cudowne! W końcu Liam poszedł po rozum do głowy ;D Pisz kolejne
OdpowiedzUsuńaaaaa i w koncu madra scenka . dziękuję ci . Świetny blog , czekam na next'a mam nadzieje ze bedzie szybko
OdpowiedzUsuń